Komancze - wladcy poludniowych prerii
(Czesc 1 : wojny miedzyplemienne)

.

Hiszpanie uwazali ze Komancze to "barbarzyncy ktorzy atakuja wszystkich ludzi".
Utahowie mieli w uzyciu slowo Komantsia ktore znaczylo tyle co "Wszyscy ci ktorzy
chca z nami walczyc caly czas."

.

"Oni (Komancze) zaatakowali nas tak szybko i gwaltownie
ze nie bylismy w stanie chwycic za bron. Zabili mezczyzn,
a nasze kobiety i dzieci uprowadzili w niewole."

- Carlana, wodz Apaczow, ze skarga u Gubernatora Bustamante
Santa Fe 1719 rok

.

Przyjaciele i wrogowie Komanczow

.

  • Przyjaciele Kiowa i Kiowa-Apacze
    Komancze uwazali Kiowow za "zbyt gadatliwych."

    .

  • Wrogowie, ludozercy Tonkawa
    Ich ulubionym daniem byla "potrawa z Komancza".

    .

  • Wrogowie, Apacze !

    - - - - - Roznice i podobienstwa miedzy
    - - - - - Apaczami i Komanczami.

    - - - - - Okrucienstwo Apaczow i Komanczow.

    - - - - - Walki Komanczow z Apaczami Mescalero
    W 1775 Komancze zabili okolo 700 Apaczow Mescalero.
    Rok pozniej Apacze poniesli jeszcze wieksze straty.
    Byly to jedne z najwiekszych masakr jakie Indianie
    urzadzili Indianom.

    - - - - - Walki Komanczow z Apaczami Lipan
    Lipani przegrali kilkudniowa bitwe z Komanczami
    nad Rzeka Czerwona. Ciala zabitych Apaczow wg.
    ich wlasnych slow "lezaly w stosach jak liscie."

    - - - - - Walki Komanczow z Apaczami Jicarilla
    w 1742 Komancze zniszczyli kilka wiosek Jicarilla.
    Napastnicy zmusili pozostalych Jicarilla aby oddali
    im czesc kobiet. Zdesperowani Apacze prosili
    Hiszpanow o pomoc i schronienie przed Komanczami.

    - - - - - Walki Komanczow z Apaczami Chiricahua
    Wschodni Chiricahua prosili Hiszpanow o ochrone
    przed Komanczami ktorzy zniszczyli im kilka wiosek.

    .

    Bibliografia i linki.

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

    .

  • Wojownik Komanczow w kraju Apaczow.
    Wojownik Komanczow w poszukiwaniu Apaczow.
    Gdy wladze Meksyku oglosily nagrody za skalpy Apaczow,
    Komancze tak ochoczo wzieli sie do dziela ze do Maja 1852
    zarobili 18.000 pesos. Komancze zdzierali skalpy z glow
    Apaczow razem z uszami. Taki skalp byl nazywany
    "korona" (ang: crown with ear on each end).

    .

    Wojna i Pokoj.


    Komancze dokonali brutalnego podboju poludniowych prerii
    wypierajac z nich Apaczow Lipan, Apaczow Mescalero, Apaczow
    Jicarilla, Utahow, Indian Tonkawa, Wichita, Waco i Jumanos.
    Komancze zrobili to samo co Lakoci (Sioux) na srodkowych preriach.

    .

    Przyjaciele i wrogowie Komanczow.

    .

    Komancz ! Ze wzgledu na rozleglosc swych ziem i centralne polozenie na poludniowych preriach, Komancze mieli licznych sasiadow: Paunisow, Czejenow, Arapahow, Waco, Pueblo, Wichita, Utahow, Tonkawa, Kiowa i Apaczow.

    Po przesiedleniu kilku plemion indianskich ze wschodu na zachod od Mississippi, do Terytorium Indianskiego (Oklahomy), takze Czirokezi, Krikowie, Szaunisi (Szewanezi), Kickapoo, Saukowie i Lisy, Seminole i Delawarowie stali sie sasiadami Komanczow. Z prawie wszystkimi z nich Komancze prowadzili wojny.

    Wyprawy wojenne Komanczow docieraly takze do nie majacych wspolnej granicy z nimi Nawahow, Caddo, Jumano, Concho, Karankawa, Osedzow i nawet Apaczow Chiricahua. Z tego ostatniego szczepu pochodzil slynny Geronimo.

    Dlugie i czeste okresy wojny byly przeplatane krotkimi okresami pokoju. Komancze kilkakrotnie zawierali pokoj z Apaczami, Utahami, Osedzami, i Indianami Wichita. Ci ostatni slyneli jako indianscy handlarze od ktorych plemiona preryjne kupowaly wiele towarow. Jedynie pokoj zawarty z Kiowami i Czejenami okazal sie trwaly.

    Powrot ze zdobytymi konmi Ze wszystkich plemion indianskich Komancze posiadali najwiecej koni. Kiowa prawie im dorownywali pod tym wzgledem. Za to plemiona mieszkajace na polnoc od nich mieli znacznie mniej wierzchowcow. Z tego powodu wojownicy tych plemion organizowali wyprawy w celu ich zdobycia.

    Innym powodem wojny mogla byc chec zemsty za zabitych wspolplemiencow. Dochodzilo tez do przypadkowych starc podczas polowania na bizony. Celem wyprawy wojennej moglo tez byc zdobycie skalpow, jencow i slawy.

    ~

    Przyjaciele Komanczow, Indianie Kiowa i Apacze Prerii.
    Komancze uwazali Kiowow za "zbyt gadatliwych."

    .

    Dziewczyna Kiowow w 1892 Wioska Kiowow Komancze czesto wspolnie obozowali z Kiowami i Apaczami Prerii. Kiowa (ind. Ka'igwu, Kwu-da, Tep-da) byli sredniej wielkosci plemieniem indianskim zamieszkujacym prerie i mieszkajacych w tipi (na fotografii -->).
    Kiowa i Apacze Prerii polowali na preriach na bizony i antylopy, a w dolinach rzek i w gorach na mniejsza zwierzyne. Kiowa czesto spedzali zime w Gorach Wichita w Oklahomie i w Kanionie Palo Duro w polnocnym Teksasie.
    Latem najczesciej mozna bylo ich spotkac nad rzekami Cimarron, Canadian i Arkansas. Czesto zapuszczali sie w pogoni za bizonami na wschod az do tzw. Wielkiego Zakretu Rzeki Arkansas (ang: Big Bend of Arkansas), lub na poludniowy-zachod na rownine Llano Estacado w Teksasie.

    Kiowowie byli wspanialymi jezdzcami. Ze wszystkich Indian Ameryki Polnocnej prawdopodobnie tylko Komancze byli lepszymi "koniarzami" niz Kiowa. Oba plemiona mialy olbrzymie stada koni i mulow.

    Szczepy Kiowow:
    - Kata
    - Kuato
    - Kogui
    - Kaigwu
    - Kingeo
    - Kongtalyui
    - Semat, Apache Prerii
    Wodz Apaczow Prerii Przyjaciele Kiowow, Apacze Preryjni, zwani takze Kiowa-Apaczami, byli traktowani jako jeden ze szczepow Kiowow. Apacze Prerii dzielili sie na cztery grupy i zamieszkiwali obecna Oklahome. Zime spedzali w Gorach Wichita, Gorach Ozark, Gorach Sangre de Cristo, lub w dolinach duzych rzek. Polowali na bizony nie tylko w Oklahomie ale i na preriach Kansasu i Teksasu. Pierwszy traktat z Amerykanami podpisali juz w 1837 w Forcie Gibsona. Naczelnym wodzem Apaczow Prerii byl pokojowo nastawiony do bialych Pacer. Jednak jeden lub dwoch pomniejszych wodzow bralo udzial w wyprawach wojennych przeciwko innym plemionom Indian i przeciwko Amerykanom.

    Wojownicy Kiowa chetniej od Komanczow uzywali pior krukow. Ponadto Kiowowie mieli wlosy po prawej stronie glowy krotsze, tak aby nie zaslanialy ucha z licznymi ozdobami. Zwyczaj ten zaginal w polowie XIX wieku, czyli w okresie ich kontaktow z Amerykanami. Kiowowie byli zakochani w metalowych i srebrnych ozdobach. Nie tylko ozdabiali nimi swe wlosy i uszy, ale takze ubrania oraz konskie grzywy i ogony.

    Twarze Kiowow byly ciemniejsze niz twarze innych Indian prerii, z wyjatkiem Utahow.
    Amerykanie uwazali ze wojownicy Kiowow sa ciezsi i wyzsi niz ich sasiedzi Komancze.

    W przeciwienstwie do Komanczow i Apaczow Prerii, Kiowa mieli swoj coroczny Taniec Slonca. Latem 1844 duza grupa zachodnich Siouxow (znani tez pod nazwami Lakoci i Tetoni) odwiedzila Kiowow obozujacych w Kansas, nad rzeka Medicine Lodge Creek. Lakoci zaprezentowali gospodarzom swoje tance. Kiowom bardzo sie one podobaly i obdarowali swych gosci konmi.

    Satanta wodz Kiowow Komancze uwazali Kiowow za "zbyt gadatliwych."
    Kazda wieksza wyprawe wojenna Kiowow poprzedzaly dlugie dyskusje i narady. Kiowa z kolei uwazali Komanczow za "gorace glowy". (Na przyklad James Haley pisze na str. 78 w swej ksiazce "The Buffalo war" nastepujace slowa: "Unlike the individualistic Comanches, who seldom met for longer than needed to take a vote and then did each man as he pleased anyway, the Kiowas held lengthy discussions, and loftily considered their Comanche allies to be impetous and indeliberate. The Comanches, for their part, huffed that the Kiowas talk too much.")
    Jeden z wodzow Kiowow, Satanta (na fotografii), uchodzil wsrod Kiowow za wielkiego mowce. Ale Amerykanie i czesc Komanczow uwazala go po prostu za gadatliwego.

    Poczatkowo Kiowa i Komancze byli sobie wrodzy. Hiszpanie pisali ze w latach 1801-1806 doszlo do kilku bitew miedzy Kiowami i Polnocnymi Komanczami (szczep Yamparika). Pokoj zawarto w 1806 nad rzeczka Double Mountain Fork, doplywem Colorado w obecnym stanie Teksas. Sojusznicy Kiowow, Apacze Prerii (zwani takze Kiowa-Apaczami) zawarli sojusz z Komanczami w 1810.
    Zas wg. angielsko-jezycznej wikipedii (2010) przyjazn miedzy Komanczami a Kiowami datuje sie juz od roku 1790 kiedy to Kiowa i Komancze byli w trakcie odwiedzin u przyjaznego obu plemionom Indian. Mialo to miejsce niedaleko obecnego miasta Las Vegas w polnocno-zachodnim Nowym Meksyku. Od tamtego czasu Kiowowie i Apacze Prerii stali sie najwierniejszymi przyjaciolmi Komanczow i wspolnie walczyli z bialymi i Indianami.

    Wojownik Kiowa Wyprawy wojenne Kiowow czesto mialy bardzo daleki zasieg. Np. Kiowowie opuszczali swe wioski w Kansas, przechodzili przez Oklahome, Teksas, i Nowy Meksyk, a nastepnie przekraczali Rio Grande niedaleko El Paso lub Eagle Pass i wjezdzali do Meksyku. Wg. samych Kiowow docierali oni az do Sonory. Jesli to prawda to byliby oni prawdziwymi rekordzistami w tej dziedzinie.

    Nie zawsze te wyprawy konczyly sie szczesliwie. Np. w zimie 1834 wojsko meksykanskie z prowincji Chihuahua stoczylo walke z Kiowami na poludniowym krancu Llano Estacado. Indianie stracili wodza Ogon Byka i kilku znaczniejszych wojownikow. Latem 1839 20 wojownikow Kiowa zostalo zaatakowanych przez Meksykanow i Apaczow Mescalero niedaleko granicznego El Paso. Kiowa poniesli ciezkie straty w ludziach i koniach i gdyby nie Komancze wszyscy by zgineli.
    Czasami Kiowa wyruszali na wyprawy samodzielnie, czyli bez Komanczow. Np. latem 1835 zaraz po Tancu Slonca zorganizowali wyprawe wojenna na Teksas. Dotarli az do Zatoki Meksykanskiej gdzie m.in. pojmali kobiete ktora nazywali Wielka Blondynka. Byla to wysoka i silna emigrantka z Niemiec. Zyla ona wsrod Kiowow co najmniej do 1892 roku. (Do Teksasu przybywalo wtedy bardzo duzo emigrantow niemieckich, szczegolnie z Prus.)

    Wojownik Osedzow W 1833 Osedzowie zmasakrowali duza wioske Kiowow w Gorach Wichita w obecnej Oklahomie. Osedzowie zaatakowali w momencie gdy wiekszosc wojownikow byla na polowaniu na bizony, a czesc uczestniczyla w wyprawie wojennej przeciwko Utahom. Napastnicy z latwoscia zabili pozostalych w wiosce mezczyzn, a nastepnie zmasakrowali 150 kobiet i dzieci.
    Osedzowie odcieli glowy zabitym i wlozyli je do kotlow ktore ustawiono w kilku miejscach w wiosce. Po tej masakrze Kiowowie nigdy tam obozowali w tej dolinie. Ci co przezyli twierdzili ze kazdej nocy dolina wypelnia sie duchami bezglowych Indian. Lupem Osedzow padlo tez wiele koni i jencow. Osedzowie nie stracili nawet jednego wojownika !

    W zimie 1839 epidemia ospy spustoszyla Kiowow i ich sojusznikow Apaczow Prerii.
    Zarazili sie nia od kilku odwiedzajacych Osedzow. Ci co przezyli w panice uciekli az
    na Llano Estacado.

    Kiowa wzieli udzial w wojnach ktore toczyli Komancze z Hiszpanami, Meksykanami, Teksanczykami i wojskiem amerykanskim. Potem zamieszkiwali tez sam rezerwat z Komanczami.

    W 1891 wielu wojownikow Kiowow zapisalo sie do sluzby w Kompanii L, 7-go Pulku Kawalerii. Byl to ten sam pulk ktorego czesc rozbili w 1876 Siouxowie i Czejeni w bitwie nad rzeczka Little Big Horn w Montanie. Jednym z wielu zabitych byl sam General Custer.

    ~

    Ludozercy Tonkawa
    Ich ulubionym daniem byla "potrawa z Komancza".

    .

    Kobieta z plemienia Tonkawow Kobieta z plemienia Tonkawow Od poludnia i poludniowego-wschodu Komancze sasiadowali z Indianami Tonkawa. Tonkawa znaczy tyle co Ludzie Wilka (ang: "the people of the Wolf") i mieszkali zarowno w szalasach z trawy jak i w tipi. Tonkawa tatuowali swoje ciala i twarze przez co Hiszpanie i Amerykanie czesto mylili ich z Karankawa, Jumanos i Wichita. Zwyczaj tatuowania twarzy z czasem zaniknal wsrod tych plemion. Sprzymierzencami Tonkawow byli Caddo, Karankawa, Jumanos i Coahuiltecan. Z Apaczami Lipan stosunki ukladaly sie zmiennie.

    Tonkawa byli nieduzym plemieniem:
    1778 - 1,000 osob
    1779 - epidemia ospy
    1800 - 400 osob
    1828 - 300 osob
    1839 - epidemia ospy
    1884 – 92 osob

    Tonkawa byli znani z uprawiania ludozerstwa. Sami Tonkawa zartowali ze ich ulubionym daniem byla "potrawa z Komancza". Noah Smithwick opisal taki przypadek w szczegolach. Otoz cialo zabitego Komancza zostalo wrzucone do duzego kotla razem z ziemniakami i kukurydza. Do tego dodano przyprawy i gotowano przez kilka godzin. Po ostudzeniu potrawy cala wioska zbierala sie na uczte. (Oprocz Tonkawa za ludozercow byli uznawani takze Caddo i Karankawa).

    Okresy pokojowe miedzy Tonkawa a Komanczami byly nieliczne i krotkie. Wojny zas byly dlugie i krwawe. Tonkawa poniesli ciezkie straty w walkach z Komanczami i kilkakrotnie prosili o pomoc Hiszpanow, Meksykanow i Teksanczykow (Amerykanow). W 1840 w bitwie nad Plum Creek i w 1858 w bitwie nad Little Robe Creek wojownicy Tonkawa wspierali Straznikow Teksasu (Texas Rangers) przeciwko Komanczom. Ze wzgledu na uczestnictwo Tonkawa po stronie Poludnia w Wojnie Secesyjnej, plemiona ktore popieraly Polnoc zmasakrowaly ich wioske, zabijajac 133 z 300 osob.
    W 1862 wojownicy Komanczow, Delawerow i Szaunisow wspolnie zaatakowali i zniszczyli duza wioske Tonkawow zabijajac 300 mezczyzn, kobiet i dzieci. To byla jedna z najwiekszych masakr wiosek indianskich dokonana przez innych Indian.
    Obraz Remingtona Ci z Tonkawa ktorzy przezyli kontynuowali wspieranie bialych przeciwko Komanczom, np. jako zwiadowcy 4-go Pulku Kawalerii i brali udzial w bitwach w 1871 w Blanco Canyon i w 1872 nad North Fork of the Red River.

    Poczatkowo Teksanczycy doceniali uslugi Tonkawa (np. uzbroili i umundurowali oddzial 25 zwiadowcow) i zgodzili sie aby resztki plemienia zamieszkaly w malym rezerwacie niedaleko Fortu Griffin w polnocno-zachodnim Teksasie. Doktor ktory odwiedzal rezerwat stwierdzil ze nie sposob przeprowadzic nawet pojedynczej akcji profilaktycznej poniewaz Indianie sa dzien i noc pijani. I to nie tylko mezczyzni ale takze kobiety.
    Ponadto ku zgorszeniu bialych w rezerwacie znajdowano skradzione Amerykanom bydlo i konie. Na pytanie dlaczego Tonkawa okradaja swych bialych przyjaciol, pijani Indianie najczesciej sie tlumaczyli, ze to nie oni ukradli bydlo ale - oczywiscie - Komancze. Tonkawa wlasnie odbili im skradzione zwierzeta i mieli przekazac je bialym.
    Dowodca zwiadowcow 
z plemienia Tonkawa Dowodca fortu spytal wodza Tonkawa dlaczego jego ludzie nie wezma sie za uprawe roli lub hodowle. Dlaczego nie postepuja tak jak biali ludzie. Na to wodz odpowiedzial pytaniem: "Dlaczego Pulkownik nie uprawiac kukurydzy ?" Na odpowiedz bialego ze on jest zolnierzem a nie rolnikiem, wodz odparl:
    "Ty zolnierz, ty nie pracowac;
    ja wojownik, ja nie pracowac."
    ("You soldier, you no work;
    me warrior, me no work."
    )

    W 1879 wladze USA przesiedlily Indian Nez Perce (Przeklute Nosy) do rezerwatu w Oklahomie. Gdy w 1885 pozwolono im powrocic na polnoc, a rezerwat opustoszal, Indianie Tonkawa zostali tam osiedleni.

    Tonkawa wspierali Teksanczykow w 1858 w bitwie nad Little Robe Creek.
    Zbroja wodza Komanczow zostala przez rangersow pocieta na kawalki.
    Zwiadowcy Tonkawow odcieli dlonie i stopy zabitym Komanczom i uzyli
    je jako ozdoby. Inne czesci ciala zostaly odciete i zapakowane. Wieczorem
    po bitwie zostaly one uzyte przez Tonkawow podczas uczty zwyciestwa.

    ~

    Apacze !
    Wielu oficerow amerykanskich uwazalo Komanczow za lepszych wojownikow
    (ang: better fighters) niz Apaczow. (Porucznik Britton Davis pisze na str. 4
    w ksiazce The Truth About Geronimo : "These warriors [Comanches], bitter
    enemies of the Apache, were also nomads, fully as warlike, even more ferocious,
    and better fighters. Gradually they drove the Apache from the plains of Texas and
    they fell back to the mountains of the west.")

    .

    Wojownicy Apaczow
na wojennej sciezce Z plemion indianskich Komancze najczesciej walczyli z Apaczami. Dlugie wojny miedzy tymi dwoma plemionami byly przeplatane krotkimi okresami pokoju. Ze wzgledu na polozenie geograficzne nie kazdy szczep Apaczow i Komanczow byl podobnie w nie zaangazowany. Na przyklad z Komanczow najczesciej bili sie z Apaczami szczepy Poludniowych i Zachodnich Komanczow, czyli Penateka i Kotsoteka.

    Zaangazowanie w wojny z Komanczami nie bylo rowny takze po stronie Apaczow. Desperackie walki z nimi toczyli Apacze Lipan, Jicarilla i Mescalero. Apacze Chiricahua doswiadczyli tylko nielicznych atakow ze strony Komanczow i to tylko w XVIII wieku. Zas waleczni Apacze Zachodni (szczep Coyoteros) zamieszkujacy obszary gorskie centralnej Arizony w ogole nie walczyli z Komanczami.

    .

    Roznice i podobienstwa miedzy
    Apaczami i Komanczami.

    Wodz Komanczow Wodz Apaczow Wojownicy obu plemion nosili dlugie wlosy. Przy czym Apacze uzywali opaski na glowe przytrzymujace wlosy, tak jak to widac na ilustracji obok, a Komancze wtykali we wlosy piora orlow i krukow. Komancze mieli nieco jasniejasza skore niz Apacze.

    Zarowno Apacze jak i Komancze byli niewysocy. Na przyklad srednia wzrostu Komancza wynosila 167.8 cm a Apacza 167.5 cm lub 168 cm (historycy podaja tu rozne liczby). Za najwyzszych uchodzili Osedzowie i Czejeni, a zaraz po nich Wrony. Oczywiscie wsrod Apaczow i Komanczow zdarzali sie takze bardzo wysocy mezczyzni, a wsrod Osedzow i Czejenow bardzo niscy.

    Jesli chodzi o konsumpcje alkoholu to Komancze mieli reputacje abstynentow. Dopiero zycie w rezerwacie zmienilo ich na gorsze. Wlasciwie bylo niewiele plemion stroniacych od alkoholu. Na zachodzie USA za abstynentow uchodzili takze dzielni wojownicy Wron. Apacze, Lakoci i Arapaho uchodzili za milosnikow mocnych trunkow. Wodz Cochise (i nie tylko on) nalegal nawet na Amerykanow aby jego rezerwat byl polozony blisko Canada Alamosa, gdzie Meksykanie handlowali m.in. alkoholem, a raczej niskiej jakosci bimbrem, na duza skale.

    Komancze zamieszkiwali rozlegle trawiaste rowniny zwane preriami. Posiadali olbrzymie ilosci koni i byli uznawani za "najlepszych kawalerzystow swiata." Apacze zamieszkiwali obszary gorskie i wyzynne, czesciowo pustynne. Koni posiadali znacznie mniej i wiele wypraw wojennych odbywali pieszo. Tak jak Komancze byli najlepszymi jezdzcami tak Apacze byli niezrownanymi biegaczami. Spotkalem sie z opinia ze zadne z plemion zamieszkujacych USA nie dorownywalo im pod tym wzgledem. Jedynie Indianie Tarahumara mogliby sie z nimi rownac jako biegacze dlugodystansowi, ale ci mieszkali w Meksyku, w Gorach Sierra Madre.

    Najczesciej bitwa Komanczow z zolnierzami amerykanskimi polegala na gwaltownych szarzach kilkuset wojownikow na pozycje nieprzyjaciela. Apacze z kolei preferowali walke w mniejszych grupach walczacych pieszo, z ukrycia. Weteran wojen z Apaczami, General Crook, tak opisal bitwe z Apaczami Chiricahua: "Mimo ze slyszelismy strzaly z broni palnej i widzielismy dym prochowy unoszacy sie nad skalami tu i tam, to nie widzielismy samego przeciwnika. Zwykle po krotkiej wymianie ognia Apacze znikali rownie niespodziewanie jak sie pojawiali."

    .

    Okrucienstwo Apaczow i Komanczow.

    Wg. wielu historykow Apacze uchodzili obok Irokezow i Komanczow za najbardziej okrutnych Indian Ameryki Polnocnej. Nie bez powodu ziemie Komanczow niektorzy nazywali Rownina Wokol Pala Meczarni.

    Pomine tu drastyczne opisy tortur pojmanych wrogow. Taki los spotykal zwykle mezczyzn. Kobiety i dzieci jesli nie sprawialy trudnosci, lub nie probowaly uciec, mialy duze szanse na przezycie. Czasami pojmane kobiety i dziewczeta byly wielokrotnie gwalcone podczas drogi powrotnej do wiosek Komanczow. Po dotarciu do wioski dalszy los jenca zalezal od tego czy trafil na lagodnych wlascicieli czy nie. Byly przypadki ze rodzina polubila jenca i z czasem traktowala go jak brata czy siostre.
    Taki chlopiec czy dziewczynka wyrastal na Komancza i najczesciej nie chcial, nie chciala, wracac do bialych nawet jak byla ku temu okazja. Wolne zycie na prerii bardzo odpowiadalo wielu pojmanym chlopcom.
    Wielu jencow bylo jednak bitych z najdrobniejszych powodow. Misjonarze byli zgorszeni zachowaniem sie Komanczow podczas wykupu bialych kobiet z ich niewoli. Fray Andres Varo pisal: "[Komancze] ... zbieraja sie na rynku i oferuja jencow na sprzedaz. Jesli jencem jest kobieta to jest ona najpierw gwalcona przez jej wlasciciela na oczach wszystkich [w tym katolikow]. Potem wojownik mowi do kupujacego: teraz mozesz ja wziac - teraz ona jest dobra." (ang: Now you can take her - now she is good).

    W 1758 Komancze zdobyli misje hiszpanska San Saba w Teksasie. Zniszczyli oltarz w kosciolku oraz odcieli glowe statuetce Swietego Franciszka. Nastepnie wywlekli zwloki zabitych Hiszpanow, zdjeli z nich ubrania, oskalpowali i wycieli im oczy. Zabitemu zakonnikowi obcieto glowe, ktora nastepnie oskalpowano. Wojownicy pozostawili po sobie ruiny i okaleczone trupy ludzi. Na okolicznych pastwiskach walaly sie dziesiatki martwych zwierzat ktore nalezaly do misji. Komancze wystrzelali je dla zabawy.

    Po tym jak Teksanczycy zmasakrowali pokojowa delegacje Komanczow w San Antonio w 1840, w wioskach Komanczow zawrzalo. Indianie poddali torturom przetrzymywanych jencow. Z 16 az 13 zmarlo w strasznych meczarniach. Mlodsza siostra Matildy Lockhart byla gwalcona, bita, torturowana, a na koniec bardzo powoli spalona w ogniu. Trzech jencow bylo adoptowanych do plemienia i uniknelo tortur i smierci.

    2 kwietnia 1855 grupa 23 Teksanczykow i 3 ujezdzaczy koni z Meksyku prowadzilo duze 395 koni z San Patricio (niedaleko Matamoros) w kierunku granicznego El Paso. Ich celem byla Kalifornia gdzie chcieli sprzedac wierzchowce. W nocy zaatakowali ich Komancze i zabili ponad dwudziestu. Pozostalych wzieli do niewoli. Oczywiscie stado koni takze padlo lupem napastnikow.
    Oskalpowany Amerykanin Wszyscy jency oprocz jednego zostali zabici po okrutnych torturach. Pierwszym etapem tych tortur bylo oskalpowanie zywcem ! Jedynie niejakiemu Nelsonowi Lee darowano zycie. Wlasciwie to uratowal go dzwoniacy co jakis czas zegarek, ktory Komancze uwazali za magiczny.

    W listopadzie 1860 roku kilka setek wojownikow Komanczow i Kiowa wyruszylo na wielka wyprawe wojenna. Ty Cashion pisal ze Indianie mieli twarze pomalowane w barwy wojenne a we wlosy mieli wetkniete piora.
    Indianie zaatakowali w rejon srodkowym Teksasie lezacy miedzy poludniowym krancem obszaru zwanego Cross Timbers i srodkowym biegiem rzeki Brazos. Komancze i Kiowa podzielili sie na kilka grup i rozpoczeli dzielo zniszczenia.
    W powiecie Jack (ang: Jack County) kilku wojownikow weszlo do domu osadnika w ktorym w danym momencie byla tylko jego zona z 4 dziecmi. Kobieta zostala uderzona kamieniem w glowe. Do zakrwawionej kobiety wojownicy zaczeli strzelac z luku az do momentu gdy upadla na ziemie i stracila przytomnosc. Jej dwie nastoletnie corki zostaly rozebrane do naga i zgwalcone.
    W powiecie Palo Pinto wojownicy wpadli do mieszkania osadnika o nazwisku Sherman w momencie gdy cala rodzina siedziala przy stole jedzac obiad. Zona osadnika, Ezra, zaoferowala niespodziewanym (i nieproszonym) gosciom obiad. Komancze jednak wypedzili wszystkich na zewnatrz, zdemolowali dom, a nastepnie popedzili cala rodzine w kierunku sasiadow. Po drodze kilku wojownikow zatrzymalo sie, zeskoczylo z koni i zaciagnelo Ezre Sherman na ubocze. Tam zostala ona pobita i brutalnie zgwalcona. Scene gwaltu widzial jej 7-letni syn ktory sie ukryl w krzakach.
    Nastepnie jeden z wojownikow wyjal noz i probowal zdjac skalp z jej glowy. Poniewaz mu to nie bardzo wychodzilo, skora nie chciala sie oderwac od glowy, wiec wpadl na pewien pomysl. Otoz przywiazal jej dlugie wlosy do ogona konia a nastepnie wskoczyl na wierzchowca ktory zaczal ciagnac kobiete za soba. Skalp w koncu oderwal sie od glowy, ale to bynajmniej nie byl koniec jej meczarni.
    Do oszalalej z bolu, mocno krwawiacej i nagiej Ezry wojownicy zaczeli strzelac z lukow. Kobieta zmarla po trzech dniach. Inna wersja mowi ze jednak przezyla ale stracila zmysly. Wg. Ezry jednym z gwalcicieli byl wojownik o rudych wlosach i jasnych oczach. (Byc moze byl to polkrwi Indianin albo jakis bialy bioracy udzial w wyprawie Indian).

    Okrucienstwo Apaczow dobrze znane po obu stronach granicy meksykansko-amerykanskiej. Nawet kobiety Apaczow nie stronily od pewnych "zabaw" z jencami. Jedna z nich odbywala sie w ten sposob: jencom zdejmowano rzemienie z nog aby mogli biec i puszczano ich wolno. Jak tylko jency rzucali sie do ucieczki kobiety chwytaly za noze i tomahawki i ruszaly w poscig za nimi. Poniewaz jency nadal mieli skrepowane rece wiec nie mieli najmniejszej szansy obrony. Niektorzy probowali sie skryc w namiotach Apaczow, inni wsrod drzew, czy za pobliskimi skalami. Ta "zabawa w chowanego" bardzo bawila cala wioske.
    Okaleczone przez Indian prerii
cialo bialego zolnierza Oczywiscie zlapanie jenca konczylo sie zadzganiem go nozami lub zatluczeniem tomahawkami. Niektore kobiety nie poprzestawaly na tym i skalpowaly zabitego. Czasami odcinano mu genitalia, wydlubywano oczy, odcinano dlonie. Gdy jednak okazywalo sie ze jeniec byl dobrym biegaczem, wtedy kobiety Apaczow dosiadaly koni i mulow, i uzbrojone w lance, kontynuowaly poscig az do skutku.

    Autor kilku ciekawych ksiazek o Apaczach, Dan Thrapp, uwaza ze jest duzo przesady w opiniach o ich okrucienstwie. Pisze on ze byly przypadki wojownikow, ktorzy jak tylko zorientowali sie ze jeniec zostanie poddany torturom, opuszcali zgromadzenie i zaszywali sie w swoim namiocie lub odchodzili w gory. Ponadto jesli jeniec byl w mlodym wieku wtedy byl zwykle adoptowany i wychowywany jako pelnoprawny czlonek plemienia. Jesli to byla dorosla kobieta to niekoniecznie byla gwalcona lub sluzyla jako niewolnica. Mogla tez zostac zona ktoregos z wojownikow. Tak czy inaczej najgorszy los spotykal tylko doroslych mezczyzn.
    Jeden z Apaczow o nazwisku Daklugi (ten od Nedni Apaczow wodza Juha) sie przechwalal do Amerykanow ze w okrucienstwie Apacze bija na glowe Lakota-Siouxow. (Gregory Michno pisze w swej ksiazce "A Fate Worse Than Death: Indian Captives in the West 1830-85" na str. 451 : "Asa Daklugi, the son of Nedni Apache Juh, boasted, We had the Sioux beat (for cruelty), especially the Nedni and Chiricahua.")

    Wg. niektorych historykow okrucienstwo Apaczow bylo spontaniczne, a nie uregulowane jakimis tradycjami jak np. u Irokezow. Z tego powodu to wlasnie Irokezow uznaja oni za najbardziej okrutnych Indian. Nie chcialbym stworzyc wrazenia ze Indianie byli okrutni a biali nie. Zarowno Hiszpanie, jak i Meksykanie czy Amerykanie, torturowali zlapanych jencow lub okaleczali ciala zabitych wrogow.
    Np. w 1846 roku mieszkancy meksykanskiego miasteczka Galeana schwytali ciezarna kobiete Apaczow, rozcieli jej brzuch, a nastepnie zorganizowali "bierzmowie dla dziecka". Wystarczy tez poczytac o szczegolach masakry Czejenow nad Sand Creek dokonanej przez Amerykanow. Wprost nie do uwierzenia co bialy czlowiek mogl zrobic z cialem zabitego wroga. Niestety w kazdej wiekszej grupie ludzi znajda sie tacy osobnicy ktorzy wykazuja sie okrucienstwem. Tak bylo kiedys i tak jest dzis. (Jeszcze kilka lat temu byly przypadki torturowania jencow przez zolnierzy amerykanskich. Wywolalo to skandal na skale miedzynarodowa).

    .

      Walki Komanczow z Apaczami Mescalero.
      W 1775 Komancze zabili okolo 700 Apaczow Mescalero.
      Rok pozniej Apacze poniesli jeszcze wieksze straty.
      Byly to jedne z najwiekszych masakr jakie Indianie
      urzadzili Indianom.

      Wodz Mescalero Apaczow Stosunki Komanczow z Apaczami Mescaleros ulegaly czestym zmianom. Po okresach wojny zapanowywal pokoj. Pierce Butler pisal w Sierpniu 1846 roku ze setki wojownikow Mescaleros przygotowywalo sie razem z Komanczami (szczep Nokoni) do wspolnej wyprawy na Meksyk. Kavanagh pisal w Comanche Political History na str. 245 ze w Grudniu 1847 i Styczniu 1848 agent ds. Indian wyslany z Teksasu napotkal polaczone wioski polnocnych Komanczow (szczep Yamparika) i Kiowow w ktorych bylo ok. 5.000-6.000 ludzi. Czekali oni na grupe wojownikow Mescalero aby wspolnie wyruszyc na wyprawe przeciwko Meksykowi.

      W 1773 Hiszpanie sprawili niespodzianke Mescalerom. Otoz oddzial wojska znalazl ich wioske na odludnej wyzynie Bolsom de Mapimi i po krotkiej walce i bardzo dlugim poscigu przegonil ich na polnoc az za Rzeke Rio Grande.

      Mescalero jednak nie zaprzestali atakow i w 1775 ok. 2.000 zolnierzy hiszpanskich i zwiadowcow indianskich rozpoczelo szeroko zakrojona kampanie w Nowym Meksyku. W jej wyniku stoczono ponad tuzin potyczek w ktorych Mescaleros stracili 138 zabitych i 104 jencow oraz liczny dobytek.

      Ekspedycja hiszpanska Na wiosne 1775 kolejna ekspedycja wojskowa, tym razem pod dowodztwem O'Connora (Irlandczyka w sluzbie hiszpanskiej) dotarla do pustynnej wyzyny Bolson de Mapimi. Tam Hiszpanie znalezli Apaczow Mescalero i Apaczow Lipan i ruszyli ich sladami. Apacze rzucili sie do ucieczki na polnoc, w kierunku rzeki Rio Grande, ale tam juz czekaly na nich oddzialy gubernatora Ugarte i Kapitana Munoza. Otoczeni z trzech stron Apacze Mescalero schronili sie w Gorach Guadelupe, obecny stan Nowy Meksyk.
      Ale zanim O'Connor wydal rozkaz do ataku zjawili sie Komancze i doslownie zmasakrowali Apaczy zabijajac okolo 700 osob ! (Arthur Gomez pisze na str. 31: "But before O'Connor ordered his army to advance, a Comanche war party swept down upon the unsuspecting Apaches killing more than 700 of them. This crushing defeat at the hands of their mortal enemy forced the Mescaleros to seek peace with the Spanish, who, compared with the fierce Comanches, were less threatening.") Po tej masakrze czesc Mescaleros poprosila Hiszpanow o pokoj.

      W 1776 Hiszpanie zorganizowali kolejna wyprawe przeciwko Mescalerom. W jej wyniku Apacze zostali przepedzeni ze swych gor w Nowym Meksyku na otwarte prerie Teksasu. Tam z kolei zaatakowali ich Komancze zadajac im niezwykle ciezkie straty. Ok. 300 rodzin Apaczow nigdy nie wrocilo do swych ukochanych gor, ich kosci walaly sie po preriach Teksasu. ("wiping out 300 Apache families" - C. L. Sonnichsen, str. 48)

      Ps.
      To wlasnie ze szczepu Mescalero pochodzi szlachetny i dzielny wodz Winetou,
      bohaterow ksiazek Karola Maya. Nakrecono tez kilka filmow o nim.

    .

      Walki Komanczow z Apaczami Lipan
      Lipani przegrali kilkudniowa bitwe z Komanczami
      nad Rzeka Czerwona. Ciala zabitych Apaczow wg.
      ich wlasnych slow "lezaly w stosach jak liscie."

      Wedlug niektorych historykow Apacze Lipan byli najbardziej agresywnymi ze wszystkich Apaczow mieszkajacych na wschod od Rio Grande. Na przyklad Arthur Gomez pisze Lipani wzbudzali najwiekszy strach ze wszystkich wschodnich szczepow Apaczow. (na str. 24 w A most singular country pisze: "Finally, the Lipanes, recognized as the most fearsome of the Eastern Apaches bands, dominated the region from the [Texas] Panhandle to the mouth of the Rio Grande.")

      Apacz Przypuszcza sie ze przybyli oni do Teksasu na poczatku lat 1600-ych. Po wyparciu na poludnie Indian Tonkawa i Jumanos, Lipani zajeli rownine Llano Estacado i Kraine Wzgorz (ang. Hill Country). Po przybyciu Komanczow Apacze Lipan sami stali sie obiektem gwaltownych atakow. Lipani zostali zmuszeni do opuszczenia duzej czesci Llano Estacado.
      Ok. roku 1670 wskutek wielkiej suszy szczep Lipanow podzielil sie na dwa podszczepy: Lipanow Rownin i Lipanow Lasow. Ci pierwsi mieszkali wokol gornego biegu Kolorado w Teksasie, a drudzy w rejonie obecnego miasta San Antonio.

      Lata 1715-20 to okres intensywnych walk z Komanczami. Wtedy tez rozegrala sie slynna kilkudniowa bitwa nad Rzeka Czerwona, ktora Lipani przegrali. Ciala zabitych Lipanow wg. ich wlasnych slow "lezaly w stosach jak liscie." (ang: “in piles like leaves”)
      W 1779 Komancze zniszczyli duza wioske Apaczow Lipan nad rzeka San saba w Teksasie, zabijajac ponad 300 osob i biorac setki jencow. (Pekka Hämäläinen pisze: "In 1779 Comanches sacked a large Lipan camp in the San saba valley (...) killing more than 300 people and carrying many into captivity.")

      Apacze Lipan odniesli kilka specyficznych zwyciestw nad Komanczami. Otoz podczas wypraw tych ostatnich do odleglego Meksyku wiekszosc wojownikow byla nieobecna w wiosce. Z tego powodu wazne bylo aby przez ten okres wioska stala w ustronnym i bezpiecznym miejscu. Jednak czasami Indianie Tonkawa i Apacze Lipan odnajdywali je i powiadamiali o tym Teksanczykow. W zimie 1838-39 polaczone sily bialych, Apaczow i Tonkawa zaatakowaly jedna z wiosek szczepu Penateka zabijajac ok. 80 kobiet, dzieci i starcow. Po powrocie z wyprawy przygnebieni wojownicy pod wodza Pia Kusa przeprowadzili kilka odwetowych rajdow przeciwko Lipanom i Tonkawa.
      Mimo to w Pazdzierniku 1840 inna grupa Lipanow kontynuowala poszukiwania takich bezbronnych wiosek Komanczow. Po odnalezieniu jednej z nich Apacze ponownie powiadomili Teksanczykow i wspolnie ja zaatakowali. Straty Komanczow byly ciezkie; 35 dostalo sie do niewoli i 140 zostalo zabitych (w wiekszosci kobiet, dzieci i starcow). Straty Teksanczykow wyniosly zaledwie 2 rannych.

      Mimo utraty duzej czesci swych ziem i doznaniu kilku bolesnych porazek Apacze Lipan twierdzili ze sie nie boja Komanczow. Jakkolwiek ich kobiety straszyly dzieci mowiac "zaraz przyjda Komancze". (Brian Delay pisze: "Lipanes boasted that they did not fear Comanches, but Lipan mothers could be heard to silence crying children by whispering ... here comes the Comanches.") Lipani takze zaoferowali swe uslugi teksaskim rangersom i oddzialom armii amerykanskiej jako zwiadowcy przeciw Komanczom.

    .

      Walki Komanczow z Apaczami Jicarilla
      w 1742 Komancze zniszczyli kilka wiosek Jicarilla.
      Napastnicy zmusili pozostalych Jicarilla aby oddali
      im czesc kobiet. Zdesperowani Apacze prosili
      Hiszpanow o pomoc i schronienie przed Komanczami.

      Apacz Jicarilla Jicarilla byli najbardziej na polnoc polozonym szczepem plemienia Apaczow. Ich ziemie obejmowaly wysokie i piekne Gory Sangre de Cristo oraz czesc dolin rzek Rio Grande i San Juan. Mimo obfitosci jeleni i innych zwierzat Jicarilla zapuszczali sie na prerie Teksasu i Kolorado aby polowac na bizony.

      Jicarilla czesto sprzymierzali sie z Utahami aby przeciwstawic sie Komanczom. Mimo to ci ostatni nie zaprzestali swych niszczacych atakow i Jicarilla prosili Hiszpanow o pomoc i schronienie. Na przyklad w 1742 kilka niewielkich wiosek Jicarillow zostalo zmiecionych z powierzchni ziemi przez Komanczow. Komancze zmusili pozostalych Jicarilla aby oddali czesc swych kobiet i dzieci.

      Ataki Komanczow byly tak czeste ze Jicarilla prawie zupelnie przestali zapuszczac sie na prerie aby zapolowac na bizony. Jesli to czynili to tylko w duzych grupach. W tej sytuacji Komancze zaczeli wchodzic w gory Sangre de Cristo aby tam zaatakowac Jicarillow.

    .

      Walki Komanczow z Apaczami Chiricahua
      Wschodni Chiricahua prosili Hiszpanow o ochrone
      przed Komanczami ktorzy zniszczyli im kilka wiosek.

      Geronimo ze szczepu Chiricahua Na jesieni 1785 przybylo kilku innych wodzow Komanczow na spotkanie z Hiszpanami i otrzymali prezenty: zywnosc i niewolnikow, Apaczow Chiricahua ktorzy dostali sie do hiszpanskiej niewoli w Sonorze.

      W latach 1787-88 Komancze i Hiszpanie zorganizowali co najmniej 5 wspolnych wypraw przeciwko wschodnim grupom Apaczow Chiricahua i zniszczyli kilka wiosek. Wschodni Chiricahua prosili Hiszpanow o zawarcie pokoju i ochrone przed Komanczami.

      W 1790 Gubernator Concha zgodzil sie na powrot kilku grup Wschodnich Chiricahua z Meksyku na swe rodzinne ziemie w Nowym Meksyku, pod warunkiem ze Apacze zajma sie rolnictwem. Wybrano nawet dla nich miasteczko El Sabinal 60 km na poludnie od Albuquerque. Niestety Komancze dowiedzieli sie o tym i przez 4 lata niszczyli Apaczom pola uprawne, kradli konie i muly, i brali w niewole kobiety i dzieci. W koncu Wschodni Chiricahua opuscili El Sabinal i skryli sie w odleglych gorach gdzie Komancze nie osmielali sie zapuszczac.

      Interesujacy jest fakt, ze prawie 100 lat pozniej, gdy Wschodni Chiricahua toczyli jedne ze swych ostatnich walk z Amerykanami pod wodza Victorio, w ich szeregach znalazlo sie tez kilku Komanczow, ich bylych wrogow. (Jeden ze zbieglych jencow powiedzial Amerykanom ze Victorio "ma Komanczow." Thrapp pisal: "A captive who had escaped from Victorio reported that the leader has Comanches with him but they could have been only a few, if any." General Pope pisal do Generala Sheridana ze z rezerwatu Komanczow w odleglej Oklahomie zbieglo 2 wojownikow i 6 kobiet. Niewiadomo czy to oni dolaczyli do Victorio czy chodzi o inna grupe Komanczow mieszkajaca wspolnie z Apaczami Mescalero.)

    ~

    Wojna i Pokoj.

    .

    Najwiecej walk Komancze stoczyli ze szczepami Apaczow (Lipan, Mescalero, Jicarilla) i Indianami Tonkawa. Dosc czesto walczyli takze z Utahami, Paunisami, Osedzami, Wichita, Caddo i Indianami przybylymi ze Wschodu (Czirokezi, Delawerzy, Szaunisi / Szewanezi, i Indianie Kickapoo.) Plemiona przybyle ze wschodu byly najtrudniejszym przeciwnikiem Komanczow ze wzgledu na swe uzbrojenie i zdyscypliniwanie w walce.
    W swych dalekich wyprawach wojennych Komancze takze atakowali wioski Nawahow, Indian Jumanos, Tarahumara, Karankawa, Oto i Kansa, a nawet Apaczow Chiricahua. No ale zacznijmy od poczatku.

    .

    ~

    Bibliografia i linki.

    .

    Wallace, Ernest, and E. Adamson Hoebel - "The Comanches: Lords of the Southern Plains"
    Thomas W. Kavanagh - "The Comanches: a history, 1706-1875"
    Betty - "Comanche society. Before the Reservation."
    S.C. Gwynne - "Empire of the Summer Moon"
    Pekka Hämäläinen - "The Comanche Empire"
    Bial - "Lifeways: The Comanche"
    W. W. Newcomb Jr. - "The Indians of Texas, From Prehistoric to Modern Times"
    Edwin Sweeney - "Cochise. Chiricahua Apache chief"
    Angie Debo - "Geronimo. The Man, His Time, His Place"
    C. L. Sonnichsen - "The Mescalero Apaches"
    James Gillett - "Six Years With the Texas Rangers (1875-81)"
    Arthur Gomez - "A Most Singular Country. A History of Occupation in the Big Bend."
    Dan Thrapp - "Juh: an incredible Indian"
    Dan Thrapp - "Victorio and Mimbres Apaches"
    Jan Pettit - "Utes; The Mountain People"
    Ty Cashion - "A Texas Frontier: The Clear Fork Country and Fort Griffin, 1849-87"
    Elizabeth Harper John - "Storms brewed in other men's worlds: the confrontation of Indians,
    Spanish and French in the Southwest, 1540-1795"
    Richardson - "The Comanche Barrier to South Plains Settlement: A Century and a Half of Savage
    Resistance to the Advancing White Frontier"
    George Durham / Clyde Wantland - "Taming the Nueces Strip – the story of McNelly’s Rangers"
    Brian Delay - "War of a Thousand Deserts. Indian Raids and the US - Mexican War"
    Kavanagh - "Comanche Political History"
    Michno - "Circle the Wagons !"
    Hodge i Syers - "Backroads of Texas"
    Michno - "A Fate Worse Than Death: Indian Captives in the West 1830-85"

    .

    ---------------------------------------------------------------------------------------------------

    .

    Kolejne artykuly o Komanczach

  • Wprowadzenie
    Liczebnosc i polozenie (+ duza mapa)
    Wyglad, ozdoby, wzrost, waga
    Podzial plemienia na szczepy
    Jezyk i mowa znakow
    Konie i uzbrojenie
    Slynni wodzowie
    Stosunki handlowe z bialymi

  • Czesc 1 <-- Jestes tutaj
    Wojny Komanczow z Indianami:
    groznymi Apaczami
    walecznymi Czejenami
    ludozercami Tonkawa
    i innymi

  • Czesc 2
    Krwawe walki Komanczow z Hiszpanami i Meksykanami
    Wielki Wojenny Szlak

  • Czesc 3
    Ataki na traperow.
    Walki z teksaskimi rangersami
    Walki z mysliwymi polujacymi na bizony

  • Czesc 4
    Ataki na osadnikow.
    Walki z wojskiem
    Statystyka wojen Komanczow
    Traktaty pokojowe
    Zycie w rezerwacie

  • Zbynio Olszewski, USA
    contact

    Inne moje strony:

    Plemiona Apaczow i Lakota-Sioux

    Napoleon, His Army and Enemies